
Maj na całym świecie jest miesiącem szczególnie poświęconym budowaniu świadomości na temat zdrowia skóry i profilaktyki czerniaka. To właśnie w tym czasie wiele organizacji medycznych i środowisk lekarskich przypomina, jak dużą rolę odgrywa uważna obserwacja skóry oraz regularne badania znamion.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu wiedza na temat czerniaka była znacznie mniejsza niż dziś. Rozwój dermatologii i diagnostyki sprawił jednak, że obecnie lekarze dysponują narzędziami pozwalającymi wykrywać niepokojące zmiany bardzo wcześnie, często zanim zdążą stać się poważnym zagrożeniem dla zdrowia.
W tym kontekście szczególne miejsce na mapie Polski zajmuje Wrocław, który od lat rozwija silny ośrodek diagnostyki i leczenia chorób skóry, w tym nowotworów skóry. W strukturach Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego działa wyspecjalizowane centrum dermatologii ogólnej i onkologicznej, gdzie prowadzi się zarówno diagnostykę, jak i leczenie zmian skórnych o różnym charakterze, od łagodnych zmian barwnikowych po nowotwory skóry, w tym czerniaka. Istotną rolę w regionalnym systemie opieki onkologicznej odgrywa również Dolnośląskie Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu, które zajmuje się kompleksową diagnostyką i leczeniem chorób nowotworowych, stanowiąc ważne ogniwo w całym procesie opieki nad pacjentem. To właśnie we Wrocławiu pracują zespoły specjalistów dermatologii i onkologii, którzy na co dzień zajmują się wczesnym wykrywaniem zmian nowotworowych, wykorzystując nowoczesne metody diagnostyczne, takie jak dermatoskopia i wideodermatoskopia. Wrocławskie ośrodki są również aktywne w obszarze edukacji i profilaktyki, podkreślając znaczenie regularnych badań skóry oraz świadomej obserwacji znamion. Warto również podkreślić, że ważną rolę w rozwoju nowoczesnej dermatologii w Polsce odgrywają kliniki, które często wprowadzają najnowsze standardy diagnostyczne i terapeutyczne.
W wielu przypadkach to właśnie tam pacjenci mają dostęp do szerokiej diagnostyki skóry opartej na doświadczeniu zespołów ekspertów, specjalizujących się w chorobach skóry i onkologii dermatologicznej. Dzięki temu współczesna opieka dermatologiczna w Polsce rozwija się w modelu łączącym potencjał ośrodków akademickich oraz praktykę klinik specjalizujących się w dermatologii, gdzie doświadczeni specjaliści na co dzień zajmują się zarówno profilaktyką, jak i wczesnym wykrywaniem zmian skórnych.

Redakcja: Dzień dobry Pani Doktor, Wrocław jest dziś uznawany za jedno z czołowych miejsc w Polsce, a nawet w Europie, jeśli chodzi o diagnostykę nowotworów skóry (proszę mnie poprawić jeśli się mylę). Pani zdaniem, to sprawia, że nasza społeczność może czuć się bezpieczniej w tym obszarze?
Dr n. med. Elżbieta Wojtowicz-Prus: Tak, we Wrocławiu mamy bardzo dobre zaplecze diagnostyczne i terapeutyczne, ale poczucie bezpieczeństwa nie powinno oznaczać uśpienia czujności. Czerniak jest nowotworem, który wykryty wcześnie ma bardzo dobre rokowanie, natomiast rozpoznany późno może przebiegać agresywnie. Dlatego największą wartością nowoczesnej dermatologii jest dziś nie tylko leczenie, ale przede wszystkim wczesne wykrywanie zmian.
Redakcja: Pani Doktor, mając we Wrocławiu tak doskonałe zaplecze specjalistyczne, najnowocześniejszą diagnostykę i znakomitych fachowców, jak wrocławianie podchodzą do profilaktyki? Czy chcą być świadomi i regularnie się badają, czy raczej decydują się na wizytę dopiero, gdy coś zaczyna ich niepokoić?
Dr n. med. Elżbieta Wojtowicz-Prus: Świadomość rośnie, ale nadal zbyt często pacjenci zgłaszają się dopiero wtedy, gdy coś ich zaniepokoi: znamię zaczyna się zmieniać, krwawić, swędzieć albo nagle rośnie. Tymczasem idea profilaktyki polega na tym, żeby nie czekać na objawy alarmowe. Coraz więcej osób wie już, że kontrola skóry powinna być elementem rutyny zdrowotnej — tak jak badania krwi, cytologia, mammografia czy kontrola stomatologiczna. Szczególnie ważne jest to u osób z jasną karnacją, licznymi znamionami, oparzeniami słonecznymi w przeszłości, obciążeniem rodzinnym lub korzystających z solariów.
Redakcja: Jakie są według Pani te podstawowe kroki, które każdy mieszkaniec powinien wprowadzić, by w codziennym życiu czuć większą świadomość stanu swojej skóry? Co jest takim minimalnym w profilaktyce, a kiedy powinniśmy jednak skonsultować się ze specjalistą, zanim pojawi się coś poważnego?
Dr n. med. Elżbieta Wojtowicz-Prus: Podstawą jest uważna obserwacja własnej skóry. Raz w miesiącu warto obejrzeć całe ciało: plecy, skórę głowy, stopy, przestrzenie międzypalcowe, paznokcie i okolice intymne. Pomocna jest zasada ABCDE: asymetria, nieregularne brzegi, niejednolity kolor, średnica powyżej około 6 mm oraz ewolucja, czyli każda zmiana wyglądu znamienia. Zasadę ABCDE rekomendują m.in. materiały edukacyjne NCCN dla pacjentów. Do dermatologa należy zgłosić się, gdy znamię szybko rośnie, zmienia kolor lub kształt, swędzi, krwawi, boli, tworzy strup albo wyraźnie różni się od pozostałych - to tzw. objaw ‹brzydkiego kaczątka›. Minimum profilaktyczne to kontrola dermatologiczna raz w roku, a u osób z grup ryzyka częściej, zgodnie z zaleceniem lekarza.
Redakcja: Czy nie jest tak, że na co dzień staramy się dbać o zdrowie, robiąc regularnie badania krwi, dbamy o higienę zębów i jamy ustnej, staramy się zdrowo odżywiać… do tego śmiało możemy dodać regularną kontrole naszej skóry?
Dr n. med. Elżbieta Wojtowicz-Prus: Zdecydowanie tak. Skóra jest największym narządem naszego ciała i jedynym, który możemy regularnie oglądać samodzielnie. To ogromna szansa diagnostyczna. Wczesny czerniak często nie daje żadnych dolegliwości bólowych, dlatego czekanie na objawy może być błędem. Regularna kontrola znamion powinna być traktowana jak element higieny zdrowia. Myjemy zęby, badamy krew, dbamy o dietę - i tak samo powinniśmy dbać o skórę. Nowoczesna dermatoskopia pozwala wykrywać zmiany na bardzo wczesnym etapie, a europejskie wytyczne podkreślają znaczenie dermatoskopii, dokumentacji fotograficznej i cyfrowej kontroli zmian u wybranych pacjentów.
Redakcja: Czy mogłaby się Pani podzielić jakimś ciekawym przykładem albo ciekawostką, która miała miejsce w Pani karierze we Wrocławiu w pracy w Soft Skin Clinic, a jest związana z Pani pracą?
Dr n. med. Elżbieta Wojtowicz-Prus: W mojej praktyce wielokrotnie zdarzały się sytuacje, w których pacjent zgłaszał się ‹przy okazji - z zupełnie innym problemem dermatologicznym - a podczas badania skóry wykrywaliśmy zmianę wymagającą pilnej diagnostyki. Często pacjent mówił: ‹Nigdy bym na to nie zwrócił uwagi›. To pokazuje, jak ważne jest badanie całej skóry, nie tylko pojedynczego znamienia, które pacjenta niepokoi. Czasami najważniejsza zmiana znajduje się na plecach, skórze głowy albo w miejscu niewidocznym na co dzień. Wczesne wykrycie daje pacjentowi realną szansę na pełne wyleczenie.
Redakcja: Pani Doktor, jako miesięcznik, który stawia na świadomą edukację zdrowotną, chcielibyśmy zapytać, jak Pani ocenia poziom edukacji wśród młodszych pokoleń. Czy mamy już wystarczającą świadomość, czy moglibyśmy robić więcej? Jak to wygląda z punktu widzenia Pani doświadczenia?
Dr n. med. Elżbieta Wojtowicz-Prus: Młodsze pokolenia mają większy dostęp do wiedzy, ale nie zawsze jest to wiedza uporządkowana i wiarygodna. Media społecznościowe pomagają popularyzować profilaktykę, ale równocześnie mogą utrwalać mity — na przykład przekonanie, że opalenizna jest oznaką zdrowia albo że filtr SPF potrzebny jest tylko na wakacjach. W edukacji trzeba dziś mówić prosto: nie chodzi o straszenie słońcem, ale o rozsądne korzystanie z niego. Fotoprotekcja, unikanie solariów, samobadanie skóry i regularna dermatoskopia to podstawowe działania, które mogą realnie zmniejszać ryzyko późnego rozpoznania nowotworów skóry. Europejskie dane pokazują, że zachorowalność na czerniaka w krajach europejskich przez dekady istotnie rosła, dlatego profilaktyka ma ogromne znaczenie.
Redakcja: I wreszcie, Pani Doktor, na koniec chciałbym zapytać: Twoje Zdrowie to nasza pasja idealnie wpisuje się w to co Pani robi zawodowo. Mam jednak poczucie że to nie tylko pasja, ale i Pani misja (uśmiech) – zgodzi się Pani ze mną?
Dr n. med. Elżbieta Wojtowicz-Prus: Tak, zdecydowanie. Dermatologia jest dla mnie nie tylko pracą, ale również misją, ponieważ bardzo często możemy pomóc pacjentowi zanim choroba stanie się zaawansowana. To daje ogromne poczucie sensu. W przypadku nowotworów skóry wiedza, czujność i regularne badania naprawdę ratują życie. Jeżeli dzięki rozmowie, kampanii edukacyjnej czy jednej kontrolnej wizycie pacjent zgłosi się wcześniej — to już jest sukces. Dla mnie nowoczesna dermatologia to połączenie wiedzy, technologii, doświadczenia i uważności na człowieka. Bo zdrowie zaczyna się od świadomości.
Rozmowa z dr n. med. Elżbietą Wojtowicz-Prus pokazuje wyraźnie, że mieszkańcy Wrocławia mają dziś dostęp do nowoczesnej diagnostyki skóry oraz wiedzy specjalistów na bardzo wysokim poziomie. To ważna informacja, bo profilaktyka w przypadku chorób skóry, w tym Czerniaka, opiera się przede wszystkim na uważności i regularnej kontroli. Świadoma obserwacja skóry, korzystanie z dostępnych badań oraz edukacja zdrowotna sprawiają, że coraz więcej osób traktuje profilaktykę jako naturalny element codziennej troski o siebie. Wrocław jest miejscem, w którym naprawdę warto z tych możliwości korzystać. Bo zdrowie zaczyna się od świadomości - a Twoje zdrowie to nasza pasja.